Emocje we Wrocławiu! WKS Śląsk wygrywa po dogrywce
fot. Wojciech Cebula/WKS Śląsk

,

Lista aktualności

Emocje we Wrocławiu! WKS Śląsk wygrywa po dogrywce

Sporo działo się w poniedziałkowym spotkaniu ORLEN Basket Ligi we Wrocławiu! Ostatecznie WKS Śląsk pokonał po dogrywce Polski Cukier Start Lublin 97:95.

 

,

Gospodarze świetnie rozpoczęli to spotkanie - po zagraniach Dusana Mileticia i Hassaniego Gravetta prowadzili nawet 9:0. Później dobrze reagowali na to głównie Liam O’Reilly oraz Barret Benson. Po następnych trójkach Jakuba Karolaka i Jabrila Durhama goście zbliżyli się na zaledwie trzy punkty. Ostatecznie po kolejnym zagraniu Gravetta po 10 minutach było 26:22. Drugą kwartę WKS Śląsk ponownie rozpoczął od serii 9:0 i po kontrze wykończonej przez Gravetta różnica wzrosła do 13 punktów. Lublinianie starali się ponownie na to odpowiadać, a nieźle radził sobie Trey Wade. Nie potrafili jednak poważnie zagrozić przeciwnikom. Po rzucie z dystansu Jakuba Nizioła przewaga wynosiła znowu 12 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 52:41.

Kolejną część meczu zespół trenera Jacka Winnickiego rozpoczął od… kolejnej serii - tym razem 6:0. Po rzucie Daniela Gołębiowskiego przewaga wynosiła nawet 17 punktów. Barret Benson ponownie poprawiał sytuację przyjezdnych, ale wrocławianie cały czas kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Było to możliwe m. in. dzięki trójkom Marka Klassena. Po 30 minutach było 78:63. W czwartej kwarcie ekipa trenera Artura Gronka nie zamierzała się poddawać. Po kolejnych akcjach Bensona i Wade’a przegrywała już tylko dwoma punktami! Dzięki trójce Tomislava Gabricia na trzy minuty przed końcem goście wychodzili na prowadzenie! W samej końcówce drużyny wymieniały się rzutami z dystansu - ostatecznie po trójce O’Reilly’ego był remis po 89. To oznaczało dogrywkę!

Dodatkowy czas gry wrocławianie rozpoczęli od akcji Gravetta i Parachowskiego, ale rywale ciągle byli blisko. Po akcjach O’Reilly’ego sytuacja znowu się zmieniała. Kluczową trójkę trafił Marek Klassen! W samej końcówce rzut na zwycięstwo miał jeszcze Gabrić, ale nie trafił, a to oznaczało zwycięstwo WKS Śląska 97:95!

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Hassani Gravett z 21 punktami, 6 zbiórkami i 5 asystami. Barret Benson zdobył dla gości 26 punktów i 17 zbiórek.