Półfinał, mecze 3: Przenosimy się do Torunia i Zielonej Góry

|

Półfinał, mecze 3: Przenosimy się do Torunia i Zielonej Góry
fot. Andrzej Romański

Kolejne spotkania półfinałowe Energa Basket Ligi zostaną rozegrane w Toruniu i w Zielonej Górze! We wtorek Polski Cukier podejmie BM Slam Stal, a w środę Stelmet Enea zagra z Anwilem. Transmisje od 17.30 w Polsacie Sport.

POLSKI CUKIER TORUŃ - BM SLAM STAL OSTRÓW WLKP. (stan rywalizacji 0-2)

Terminarz:

mecz 3 (Toruń) - 15 maja (wtorek), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
ew. mecz 4 (Toruń) - 17 maja (czwartek), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
ew. mecz 5 (Ostrów Wlkp.) - 20 maja (niedziela), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport

Wyniki: 82:76 i 82:81

Najlepsi strzelcy: BM Slam Stal - Mateusz Kostrzewski (36 punktów); Polski Cukier - D.J. Newbill (40 punktów)

Co było: Oba spotkania w Ostrowie Wlkp. przyniosły ogromne emocje! Trzeba przyznać, że za każdym razem swoje szanse miał Polski Cukier, ale w decydujących momentach to BM Slam Stal sprawiała, że szala zwycięstwa przechylała się na stronę gospodarzy. W pierwszym meczu w czwartej kwarcie ważni byli Nikola Marković oraz Adam Łapeta, natomiast w drugim starciu kluczowym zawodnikiem był Marc Carter. To sytuacja, o której mówi się od początku play-off - ostrowianie mają bardzo szeroką rotację i słabszy dzień jednego koszykarza może oznaczać ogromną szansę dla innego. Na razie przełożyło się to na 13 zwycięstw z rzędu.

Co nas czeka: Zespół trenera Dejana Mihevca ma swoje atuty w serii półfinałowej. Na pewno warto obserwować grę zmotywowanego Cheikha Mbodja, a D.J. Newbill udowodnił, że potrafi być świetnym strzelcem. Wydaje się, że wszystkiego nie pokazał jeszcze Glenn Cosey, a na pewno na więcej stać reprezentantów Polski - Karola Gruszeckiego i Aarona Cela. Można spodziewać się, że przed własną publicznością będą w stanie zatrzymać serię BM Slam Stali. Ostrowianie stoją przed historyczną szansą - jeszcze nigdy nie grali w wielkim finale rozgrywek. Używając terminologii tenisowej - przed nimi trzy piłki meczowe. Czy to wykorzystają?

 

 

STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA - ANWIL WŁOCŁAWEK (stan rywalizacji 1-1)

Terminarz:

mecz 3 (Zielona Góra) - 16 maja (środa), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
mecz 4 (Zielona Góra) - 18 maja (piątek), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
ew. mecz 5 (Włocławek) - 21 maja (poniedziałek), godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport Extra

Wyniki: 98:84 i 74:90

Najlepsi strzelcy: Anwil - Ivan Almeida (31 punktów); Stelmet Enea - Martynas Gecevicius (34 punkty)

Co było: Kibice we Włocławku zobaczyli dwa zupełnie różne spotkania. W pierwszym dominował Anwil, a świetną dyspozycję pokazywał MVP sezonu zasadniczego Ivan Almeida. Lider sezonu zasadniczego nie potrafił jednak tego powtórzyć dwa dni później. W drugim meczu zdecydowanie lepiej spisywała się drużyna Stelmetu Enei, która mogła liczyć na Vladimira Dragicevicia i Martynasa Geceviciusa. Być może nikt nie spodziewał się takich różnic punktowych w tych spotkaniach, ale sam remis po dwóch starciach nie jest już żadną niespodzianką. Obie ekipy pokazały swój ofensywny potencjał oraz trenerskie sztuczki.

Co nas czeka: Więcej tego samego! Drużyny z Włocławka i Zielonej Góry mogą zapewnić wielkie widowiska, a tego właśnie oczekują kibice. Kolejne starcia Vladimira Dragicevicia z Josipem Sobinem, a także Łukasza Koszarka z Kamilem Łączyńskim mogą być niezwykle ważne dla całej serii. Zielonogórzanie odzyskali teraz przewagę parkietu - w całym sezonie zasadniczym radzili sobie w hali CRS zdecydowanie lepiej niż na wyjazdach. Nie oznacza to jednak, że Anwil jest na straconej pozycji. Ekipa trenera Igora Milicicia musi jednak wrócić do stylu z pierwszego meczu - szybkiej i skutecznej gry ofensywnej.