LM: Francuzi za silni dla Stelmetu

|

LM: Francuzi za silni dla Stelmetu
fot. Radosław Lacelt/Stelmet

Drużyna Nanterre 92 pokonała Stelmet BC Zielona Góra 95:82 w kolejnej rundzie spotkań Koszykarskiej Ligi Mistrzów.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, a Stelmet potrafił utrzymywać się blisko rywali głównie dzięki Vladimirowi Dragiceviciowi. Później gospodarze zanotowali jednak serię 7:0, a bardzo dobrze radził sobie Hugo Invernizzi. Zielonogórzanie nie potrafili zatrzymać świetnego ataku rywali, którzy po 10 minutach i rzucie Jean-Marca Pansy prowadzili nawet 28:15. W drugiej kwarcie bardzo starał się James Florence, a m.in. dzięki trafieniom Jarosława Mokrosa i Łukasza Koszarka mistrzowie Polski zbliżyli się na dziewięć punktów. Nanterre 92 zakończyło jednak tę część meczu kolejną siedmiopunktową serią - dlatego po pierwszej połowie był wynik 48:33.

Trzecią kwartę francuska ekipa rozpoczęła od… serii 7:0! Przerwał to trójką Martynas Gecevicius, ale gospodarze kontrolowali sytuację. Sporo akcji kończył Jamal Shuler i nawet niezła gra Przemysława Zamojskiego nie wystarczała do efektywnego odrabiania strat. Po 30 minutach to ekipa trenera Pascala Donnadieu prowadziła 70:56. W ostatniej kwarcie solidny fragment zanotował Adam Hrycaniuk, ale to ciągle nie zbliżało mistrzów Polski do przeciwników. Nawet gdy goście po rzucie Jamesa Florence’a zmniejszyli straty do 10 punktów, to Nanterre 92 błyskawicznie odpowiadało. W końcówce Stelmet zanotował jeszcze jeden zryw - kolejne akcje Dragicevicia oznaczały, że przegrywał tylko czterema punktami na minutę przed końcem. Później punkty zdobywali jednak tylko Schaffartzik, Shuler oraz Wilson, a gospodarze zwyciężyli 95:82.

 

Nanterre 92 - Stelmet BC Zielona Góra 95:82 (28:15, 20:18, 22:23, 25:26)

Nanterre 92: Shuler 22, Invernizzi 15, Schaffartzik 13, Pansa 13, Wilson 8, Passave-Ducteil 8, Konate 7, Petteway 6, Murphy 2, Tchouaffe 1

Stelmet BC: Dragicević 17, Florence 13, Gecevicius 13, Zamojski 12, Moore 8, Mokros 8, Koszarek 8, Hrycaniuk 3, Matczak 0, Kelati 0