Typy ekspertów Polsatu Sport na półfinały

|

Typy ekspertów Polsatu Sport na półfinały
fot. Andrzej Romański

Już w czwartek 18 maja rozpoczynają się półfinały play-off Polskiej Ligi Koszykówki. Eksperci i komentatorzy koszykarscy Polsatu Sport na stronie polsatsport.pl typują, kto awansuje do finału.

Ekspertami Polsatu Sport, którzy typowali półfinały, są Grzegorz Chodkiewicz, wieloletni trener ligowy; Rafał Juć, wywiadowca Denver Nuggets i reprezentacji Polski; Tomasz Jankowski, były koszykarz reprezentacji Polski i ligowy trener oraz komentatorzy Polsatu Sport Marcin Muras i Adam Romański.

 

Polski Cukier Toruń (4) - Energa Czarni Słupsk (8)

Typ Grzegorza Chodkiewicza: 3:2

Ciekawy pojedynek trenerów: spokojny, analityczny Roberts Štelmahers ze Słupska kontra eksplozywny, energetyczny Jacek Winnicki z Torunia. A za plecami obu panów Mirosław Lisztwan i Ryszard Szczechowiak, którzy o polskim baskecie wiedzą wszystko. W zespole z Torunia odpaliły gwiazdy i to przeważy w zaciętej rywalizacji.

Typ Tomasza Jankowskiego: 1:3

Niewielu przypuszczało, że ekipa z Grodu Kopernika nie przegra meczu w walce z Rosą Radom. Szacunek dla Twardych Pierników się należy, aczkolwiek uważam że to sami radomianie sprawili sobie ten los.

Brakuje natomiast słów uznania dla Czarnych Panter ze Słupska. Štelmahers i jego ferajna po pięciu wyczerpujących meczach odprawili z kwitkiem Anwil, który na medal musi jeszcze poczekać. Rozpędzony Carl - przepraszam, Chavaughn ;) - Lewis jest nie do opanowania i na jego pojedynki z Kylem Weaverem czekam z niecierpliwością. Pod koszem rządzi rewelacyjny David Kravish ale z Panem Krzysztofem Sulimą łatwo nie będzie. Przewagi drużyny ze Słupska upatruję na pozycjach 3-4, gdzie mądrością i skutecznością zadziwia Marcus Ginyard. No i ten niesamowity Mantas Cesnauskis.

Czarni są w meczowym gazie, teraz nie ma dla nich nic niemożliwego. Torunianom zaszkodzić może prawie dwutygodniowa przerwa. Teoretycznie Winnicki dysponuje szerszą rotacją, ale w Gryfii raczej nie wygra.

Typ Rafała Jucia: 3:1

Kto by się spodziewał przed sezonem, że ktoś z dwójki Polski Cukier - Energa Czarni będzie w wielkim finale play-off PLK? Czarni są zdecydowanie na fali wznoszącej, już przeszli do historii jako pierwsza drużyna, która wyrzuciła mistrza sezonu zasadniczego za burtę już w ćwierćfinałach. Słupszczanom nie przyszło to jednak łatwo - potrzebowali aż pięciu meczów, co przy ich siedmioosobowej rotacji może mieć wpływ na przebieg rywalizacji w półfinale. W mojej opinii Polski Cukier to faworyt, ale wiele będzie zależeć od tego czy torunianie znajdą odpowiedź na Chavaughna Lewisa. Teoretycznie Obie Trotter ma wszystko (wzrost, siłę, doświadczenie), żeby zatrzymać gwiazdę Czarnych, ale seria z Anwilem pokazała, że jeden zawodnik to za mało na Lewisa.

Bardzo ciekawie zapowiada się starcie skrzydłowych Kyle Weaver - Marcus Ginyard. Weaver grał w ćwierćfinałach wręcz po profesorsku, ale Ginyard to niedoceniany obrońca, który zawsze gra na sto procent. Czarni po raz kolejny „mogą, ale nie muszą” - widać, że bawią się koszykówką, idealnie trafili z formą. Czy starczy im jednak paliwa?

Typ Marcina Murasa: 3:0

Po pierwsze, Polski Cukier dłużej odpoczywał i ma dłuższą ławkę rezerwowych, a na tym etapie rozgrywek ma to ogromne znaczenie. Po drugie, zespół z Torunia ma tercet, może nie egzotyczny, ale ofensywny: Weaver, Trotter, Wiśniewski. To będzie zestaw trudny do powstrzymania dla Czarnych. A po trzecie, po ostatnim meczu w Radomiu obiecałem Łukaszowi Wiśniewskiemu, że w półfinałach już na pewno na nich postawię i słowa dotrzymuję. I to w sumie jedyna rzecz, która może Polski Cukier zgubić, gdyż w ćwierćfinale mało kto na nich stawiał i chcieli coś udowodnić, a teraz pewnie większość będzie stawiać właśnie na nich i to może uśpić ich czujność. A Czarni nie mają nic do stracenia. A do wygrania... wszystko.

Typ Adama Romańskiego: 3:2

Po serii Anwil - Energa Czarni grzechem byłoby typować w tym półfinale mniej niż pięć meczów. Mimo znakomitego ćwierćfinału słupszczan, faworytem jawi mi się jednak drużyna z Torunia, która świetnie upraszcza grę i ma więcej zawodników zdolnych do skutecznego trafiania najważniejszych rzutów. W pewnym sensie podobne to jest do tego, co oferują Czarni, ale stawiam mały plus za pięć dni wypoczynku więcej przed rozpoczęciem półfinałów. Trzeba też pamiętać, że jest to rewanż za zeszłoroczny ćwierćfinał, co pamięta cały sztab Polskiego Cukru, prawie cały (bez głównego trenera) Energi Czarnych oraz dziewięciu zawodników (w tym Cheikh Mbodj po zmianie barw klubowych).

Na koniec, konstatacja, że w finale będzie po raz pierwszy zespół z Torunia lub ze Słupska jest dla mnie rewelacyjna. W obu przypadkach byłoby to wydarzenie historyczne i znaczące dla koszykówki w obu tych miastach. Także w sensie budowy podstaw pod jeszcze lepsze jutro.

 

Typy na serię Stelmet BC - BM Slam Stal na stronie polsatsport.pl