Michalak: Zmobilizowani na rewanż

|

Michalak: Zmobilizowani na rewanż
fot. Paweł Skraba

- Asseco w każdym kolejnym meczu udowadnia, ze jest bardzo groźnym przeciwnikiem. Przegraliśmy pierwszy mecz wyjazdowy w Gdyni, będziemy z pewnością zmobilizowani, aby się zrewanżować - mówi rzucający PGE Turowa Zgorzelec Michał Michalak.

Wojciech Kłos: Dla Pana indywidualnie to jeden z najlepszych sezonów w dotychczasowej karierze. To oznacza, że dobrze czuje się Pan w taktyce trenera Mathiasa Fischera?

Michał Michalak: Trener Fischer stara się wykorzystać najlepsze strony i umiejętności zawodników. Dostaję wiele szans gry oraz możliwości brania odpowiedzialności na siebie, staram się wywiązywać z mojej roli najlepiej jak potrafię.

Pana zdaniem tak dobre wyniki wystarczą na ponowne powołanie do reprezentacji Polski?

- To już byłoby pytanie do trenera Mike’a Taylora. W sezonie występuję w klubie, gdzie swoją grą staram się przyczynić do sukcesów drużyny. Trener ocenia, jakich zawodników potrzebuje do kadry. Powołanie do reprezentacji to zaszczyt, jeżeli takowe otrzymam, to z pewnością będę gotowy na zgrupowania.

PGE Turów w tym sezonie to przede wszystkim zespół swojego parkietu, gorzej radzi sobie na wyjeździe. Z czego to wynika? Wiecie już jak poprawić się w tym elemencie?

- W pewnym momencie sezonu trochę się zacięliśmy przegrywając kilka kolejnych spotkań na wyjeździe i ta presja związana z przełamaniem złej serii narastała. Ciężko powiedzieć z czego ta niemoc wynika. Pewne jest jednak, że będziemy potrzebować zwycięstw w meczach wyjazdowych, aby bić się o awans do play-off.

Asseco - wasz najbliższy rywal - to drużyna trochę nieobliczalna, w której świetnie radzą sobie przede wszystkim Krzysztof Szubarga i Przemysław Żołnierewicz, a wcześniej również Filip Matczak. Zatrzymanie tych graczy będzie dla was najważniejszym zadaniem?

- Asseco w każdym kolejnym meczu udowadnia, ze jest bardzo groźnym przeciwnikiem. Przegraliśmy pierwszy mecz wyjazdowy w Gdyni, będziemy z pewnością zmobilizowani, aby się zrewanżować. Musimy być przygotowani na to, że pod nieobecność Filipa Matczaka inni zawodnicy będą brali na siebie odpowiedzialność.

PGE Turów z kolei ma przewagę pod koszami. Czy będziecie chcieli w tym meczu jeszcze bardziej wykorzystać możliwości ofensywne Kirka Archibeque’a i Urosa Nikolicia?

- Na pewno będziemy przygotowani na mecz przez trenera taktycznie tak, aby wykorzystać nasze mocne strony i atakować słabe punkty Asseco.